Blog > Komentarze do wpisu

kolczykowo

w moje łapki również wpadają różne koraliczki, z których powstają kolczyki. Zazwyczaj zasilają moją własną szkatułkę lub uszy i szuflady przyjaciół i znajomych.

Na początek trochę błękitu:

Żeby nie zasypywać tu zdjęciami porobiłam kolarze i myślę, że ta forma prezentacji też jest w porządku.

Brązy troszkę zlewają się z moimi włosami więc pójdą w świat, a na koniec trochę zielenie. I chyba te najbardziej przypadły mi do gustu.

 

Dodatkowo musiałam troszkę sobie popracować bo dostałam pełną szkatułkę pozrywanych korali babci mojej koleżanki.

Ponaprawiałam i wyszło mi z tego co tam znalazłam 8 naszyjników i 5 par kolczyków. Sporo części musiałam dołożyć, ale też w ramach rekompensaty wszystkie pozostałe koraliki zostały dla mnie. Więc trochę drobiazgu mam do wykorzystania w kolejnych dłubaninkach. Pewnie jak znajdę chwilę z dobrym światłem to coś pokombinuję.

środa, 02 listopada 2011, kurolka

Polecane wpisy

TrackBack
TrackBack URL wpisu:
Komentarze
2012/03/20 09:01:14
tak - tak :D dzieki za pomoc - babcia była uradowana, że odzyskała korale ;) dziękujemy :*
Darmowy licznik odwiedzin
licznik odwiedzin
zBLOGowani.pl
DEKORMANIA
Coricamo - sklep z materiałami do rękodzieła