różności

środa, 17 sierpnia 2016

No i przy takiej miłej pracy jak kwiatuchy można nabawić się odcisków na palcach. Moje królewskie dłonie dostały bąbelków od ugniatania pianki. Jednak, aby efekt był zadowalający trzeba się natrudzić. :)

foamiran

foamiran

foamiran

foamiran

foamiran

foamiran

Białe do specjalnego projektu, a pomarańczowe tak o dla ćwiczeń i na zaś... zapewne do kartek lub innych pomysłów. :)

wtorek, 01 grudnia 2015

Wpadłam jak śliwka w kompot. Po przeczytaniu ostatniego numeru Twórczych Inspiracji wciągnęło mnie w świąteczne przygotowania. Trudno mi skończyć haftowane ptaszki z kwiatami bo cała reszta pali mi się w rękach.

Nakupowałam tasiemek, cekinów i styropianowych bombek - cały karton :P, a wszytko dlatego że zobaczyłam takie oto cudeńka:

twórcze inspiracje

twórcze inspiracje

twórcze inspiracje

Jestem w trakcie dłubania płatków i szczerze to bardzo się cieszę, że prócz słownej instrukcji jest też obrazkowa. Z samego tekstu nie doszłabym do tego jak poskładać płatki, a tak przeczytałam kilka razy, popatrzyłam dokładnie na zdjęcia i pokombinowałam. Udało się - muszę ich teraz trochę nadziubać bo mam spore bombki do ozdobienia.

twórcze inspiracje

To jest dla mnie chyba temat na kolejne święta bo coraz bardziej mi się wkręca praca z tym materiałem. Na razie tylko oglądam i czytam co wzmaga moje twórcze pragnienie.

twórcze inspiracje

Wzór na bombki rewelacja - tylko już w tym roku z nimi nie zdążę... ehhh

twórcze inspiracje

Z propozycji na kartki świąteczne najbardziej wpadły mi w oko ptaszki. Uwielbiam propozycje mini wzorków oby więcej takich

twórcze inspiracje

No i ta technika to dla mnie nowość. Z drutami nie umiem się dogadać, a szydełko uwielbiam dlatego też ta technika może być jakimś kompromisem. Muszę się zastanowić nad zakupem sprzętu i sprawdzić swoje możliwości kreatywne.

Gazetka pełna pięknych inspiracji na nadchodzący zimowy czas. Jak nigdy, jeszcze nie skończyłam jej czytać a już zabrałam się za zakupy materiałów. Niektóre bombki przewidziane są na prezenty grudniowe (imieniny i święta). Trzymajcie kciuki żebym się ze wszystkim wyrobiła!

pierwszy mój wytwór na okno inspirowany tym numerem to:

a tutaj wykorzystałam moje pierwsze kwiatki z foamiranu :)

Może już niebawem w Twórczych Inspiracjach będzie coś o tej technice?

Bo nakupiłam sobie pianek i na razie boję się ich ciąć :P

 

piątek, 13 listopada 2015

Nigdy nie wiem jak poprawnie pisze się tą nazwę. W każdym razie zrobiłam swoja pierwszą Gwiazdę Betlejemską z foamiranu. Muszę jeszcze poćwiczyć i pokombinować, ale chętnie zabiorę się za pracę nad innymi kwiatkami.

20151112_11095520151112_110933

piątek, 21 sierpnia 2015

Dziś Wam pokażę nowe moje scrapki, które nadają się nie tylko na kartkę, ale i do innych zastosowań.

Najbardziej to one  godne polecenia są na winietki weselne. Można je zagiąć, naciąć i zaczepić na kieliszku. No i oczywiście na gładkiej stronie wypisać dane weselnika.

Jakby ktoś potrzebowała wystarczy dać mi znać.

Szkoda, że nie miałam takich na swoim weselisku...

motyl winietka

motyl winietka

motyl winietka

Kolor wykonania dowolny, więc do każdej wersji kolorystycznej wesela uda się je przygotować :)

poniedziałek, 20 lipca 2015

W gazetce, którą ostatnio Wam pokazywałam znalazłam jeszcze jedną rzecz do eksperymentowania. Tym razem związane z haftem. Moje doświadczenia ograniczały się jedynie do haftowania krzyżykami ze schematu lub do wyszywania swoich obrazków łańcuszkiem na serwetkach najczęściej. Tutaj pokazane są inne bajerki, których się chętnie nauczę. Trochę potrenuję, a jak mi się spodoba to mam już pomysł na wykorzystanie tak różnych kwiatków. Mam na oku wzór, w którym by się sprawdziły jako wypełnienie tła na przykład i łączenie technik z kolejnego 'Igłą malowane', którego zawartość podejrzałam sobie na FB.

 

Taki letni szal też by fajnie wyglądał z tymi haftami, ale ja nie noszę szali ni apaszek latem :P Może kiedyś wskoczyłby na letnią spódnicę, albo coś w tym stylu, tylko najpierw musiałabym zdybać odpowiednią tkaninę i sobie ją uszyć... a może mam jakaś bluzeczkę co by do niej pasowały takie skarby... - proces myślowy uruchomiony -

Słodki wzorek zasilił moje zbiory - może kiedyś skuszę się na zakup tego typu ręczników do haftu. Chyba dopiero jak będę mieć duży dom i wypaśną łazienkę pokazową, bo do szudrania przez dziecia po myciu łapek szkoda by mi było mojego wyszywania.

 

 

środa, 29 kwietnia 2015

w tym roku robiłam jajeczka metodą decoupage

korzystałam z tego co miałam w domu czyli: styropianowe jajeczka nadziane na patyczki, farbki akrylowe w różnych kolorach i lodówka

chciałam sprawdzić domowy sposób na spękania, który poznałam kiedyś na jakimś filmie instruktażowym

Dolną warstwę stanowił kolor, który miał prześwitywać przez spękania w białej wierzchniej warstwie. Do spękań skorzystałam z surowego żółtka kurzego jajka. Można dowolnie żółtko lub białko, ale mi jakoś bardziej to pierwsze pasowało i instynktownie po nie sięgnęłam, a białko zjadły koty. Żółtko wysycha bardzo szybko, pięknie się błyszczy na farbce akrylowej więc widać gdzie było nałożone. Jedyny minus to taki, że moje dwa kocie sępy nie mogły przejść obok niego obojętnie i cały czas czatowały na to co by tu przylizać... Musiałam pilnować moich małych eksperymentów.  Potem pokrywałam wszystko Białą farbką tam gdzie to było zamierzone, najlepiej jedną warstwą żeby ładnie spękania się tworzyły.

Niektórzy mi tu brzęczeli, że pewnie śmierdzieć będzie, odpadać, czy inne dziwne rzeczy. Testowane od początku marca i oświadczam: nic nie śmierdziało!, nie przebarwiło białej farby ani koloru pod spodem, nie odpadło, kilka stało na parapecie okna południowego poddawane ciągłej ekspozycji na promienie słońce i jego temperaturę i do tej pory są w porządku. Dla mnie sposób w porządku i tańszy niż profesjonalny płyn do spękań, bo nie zawsze trzeba kupować tubę specyfiku żeby sobie hobbystycznie kilka pierdułek zrobić.

malowane styropianowe jajka

malowane styropianowe jajka

malowane styropianowe jajka

Teraz widać też w jakim chaosie pracuję, wszystko wszędzie :) tak najlepiej.

Dodatkowo zaszalałam bo to już czwarty wpis w tym miesiącu - normalnie rozpusta.

czwartek, 16 kwietnia 2015

żeby się zdopingować i pozytywnie naładować :))

sobota, 20 grudnia 2014

Wyjeżdżam na okres świąt więc postanowiłam troszkę podsumować swe działania wcześniej.

Uważam ten rok za udany. Zrealizowaliśmy w domu 90% planów remontowo-budowlanych, co jest zadowalającym wynikiem.

Rękodzieło moje - mogło być zawsze lepiej. Nie wiem czemu ale mam ciągły niedosyt. Zła jestem na siebie, że nie wszystkiemu robiłam zdjęcia i na blogu nie zamieściłam, bo byłoby wtedy więcej wpisów, ale nie było czasu.

Tarot Town II leży i czeka - tu mam tyły przeogromne.

Haft koralikowy - leży i czeka.

Koty na ścianę - leżą i czekają :) już drugi rok.

Czapki dla całej rodzinki - zaliczone i już nowe projekty się kroją dla znajomych.

Strój na jasełka uszyty i szopka odstawiona :)

I w tym miejscu oświadczam, że maszyna jest wreszcie moja - spłaciłam ostatnią ratę i jestem super szczęśliwa, że w nowym roku mogę snuć nowe plany finansowo inwestycyjne.

Stanęłam również w szranki w pewnym konkursie na Szyciowe Marzenie. Szanse pewnie mizerne, ale zawsze trzeba próbować. :) Druga maszyna byłaby super - mogłabym jedną oddać mamie :), albo szyć na dwie ręce i nogi, a co....

Oświadczam, że kartek w tym roku już nie robię :) ale od stycznia działam kolejne - uzależniona :) Moje dziecko idzie w me ślady:

moje ostatnie życzenia poszły w świat.

I dla Was wszystkich życzę Pięknych Świąt Bożego Narodzenia, niech ta Mała Dziecina nam przypomina co jest najważniejsze.

kartki świateczne Boże Narodzenie

kartki świateczne Boże Narodzenie

środa, 15 października 2014

Mój nowy nabytek przetestowany :)

Doczekałam się wreszcie, bo szanse na naprawę mojego starego Łucznika praktycznie żadne... Nowa maszyna do szycia stanęła u mnie w mieszkanku gotowa do akcji. Przyznam się, że tak mocno ją testowałam, że wykończyłam swoją jedyną szpulkę białej nici.

Uszyłam dziecku poduszkę dużą pasującą do poszewek z lumpeksu :) Dzięki temu ma poduchę praktycznie na całej szerokości łóżka, bo mały jasiek mu uciekał a wielkiej nie chciał. Dodatkowo poszyłam mu na łóżko prześcieradła - łóżko jest w nietypowym rozmiarze i albo są za małe albo dużo trzeba podwijać, ale na szczęście pasuje jak wielkie prześcieradło przetnę i obszyję. Powstały również dwie poszewki na jaśki dl naszej sypialni, które potem ozdobiłam napisami Mąż i Żona, żeby nikt się nie pomylił. Kupeczka z rzeczami do naprawy też zmalała, a ja poznałam wszystkie ściegi. :)

Jak kopciuszek otoczona jestem dyniami i myszkami... ale kiedy ten bal?

SAM_1313

SAM_1298

SAM_1297

SAM_1299

niedziela, 28 września 2014

Teraz czas na prezent wymiankowy jaki dostałam :)

Do zestawu był jeszcze magnesik w kształcie lodzika, ale niestety został porwany przez moje dziecko i za nic nie udało się odzyskać go do zdjęcia więc jak ktoś ma taką potrzebę to zapraszam do odwiedzin autorki tego prezentu.

Tak poza tym to sobie wycinam jesienne elementy.... może w końcu zabiorę się za jakieś kartki, albo inne twory...

dynia scrapkowa

żołędzie

Zabrałam się za wycięcie większej ilości. Wzory te są darmowe, ale dostępne zaledwie przez tydzień, więc potem znikają - trzeba korzystać póki czas. :) Jeśli ktoś potrzebuje scrapków to pisać chętnie wytnę na zamówienie, albo jakąś wymiankę wzory i wielkości w bardzo szerokim wyborze.

 
1 , 2 , 3 , 4
Darmowy licznik odwiedzin
licznik odwiedzin
zBLOGowani.pl
DEKORMANIA
Coricamo - sklep z materiałami do rękodzieła